Heh życie brane przez pryzmat staje się proste, nie myśli się o przyszłości...Rzeczywistość jest jednak inna, na szczęście jest muzyka.
A jeśli muzyka to jedynie Elektroniczna i do tego spełniająca moje wymagania czyli 130+ BPM.
Dawniej zachwycałem się wixą jednak było to dawno i przez krótki okres czasu. Potem przerwa aby w 2006r. pokochać Trance. Nie gardzę jednak innymi rodzajami o nie przyjemność czerpie z każdego elektronicznego dźwięku.